poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Wariacja na temat wołowiny po burgundzku


Rzadko jem mięso, ale mam dużą słabość do wołowiny. Ostatnio przygotowałam ją z winem, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Celebro. No dobra, do wina też mam słabość ;). Do wołowiny najlepiej pasuje czerwone, półwytrawne wino Celebro Argentina. Nawet, jeśli sami nie wiecie do czego pasuje dane wino, na trunkach tej firmy znajdziecie małe pomoce, informujące o tym, które wino, do czego pasuje. To które wybrałam ma wyraźny zapach czerwonych owoców o delikatnym zakończeniu. Podczas swojej wycieczki do Paryża próbowałam wołowiny po burgundzku i wydaje mi się, że udało mi się zbliżyć do tego smaku :). Warto poświęcić trochę czasu na jej przygotowanie, żeby cieszyć się tym daniem, szczególnie wśród bliskich osób.
Wołowina w winie
Składniki (6 porcji):
- 0,8 kg wołowiny (np. udziec lub inny chudy kawałek)
- 2 cebule
- 4 większe marchewki/ 6 mniejszych
- 1 ząbek czosnku
- 1 szklanka wina czerwonego Celebro Argentina
- 3 liście laurowe
- 3 zioła angielskie
- natka pietruszki
- 0,5 łyżeczki tymianku
- 1 łyżeczka/łyżka mąki*
- sól, pieprz do smaku, chili cayenne
- olej/oliwa do smażenia
- przegotowana woda
- ziemniaki do podania

Cebulę pokrój w kostkę, a obrane marchewki w plasterki. Mięso pokrój w kawałki wielkości ok. 3-4 cm i dopraw pieprzem. W dużym i niski garnku o grubym dnie mocno rozgrzej 4 łyżki oleju i wrzuć część wołowiny, tak aby było miejsce pomiędzy kawałkami. Podsmażaj je na złocisto-brązowo, obracając co chwilę. Zdejmij z patelni, zmniejsz gaz i podsmażaj kolejną partię mięsa. Gdy całe mięso zostanie podsmażone, wrzuć cebulę. Podsmażaj, aż się zeszkli i dodaj mąkę. Mieszaj co chwilę i podsmażaj 3 minuty następnie dodaj wino. Duś, tak długo, aż sos się zagęści, a alkohol odparuje, mieszając co jakiś czas. Następnie dodaj mięso, zgnieciony czosnek, marchewkę, mięso, liście laurowe, zioła angielskie, tymianek, kilka gałązek pietruszki. Gotuj pod przykryciem od 1,5-2 h, aż mięso zmięknie. Co jakiś czas mieszaj, w połowie gotowania dopraw solą, pieprzem i chili cayenne. Podawaj z ziemniakami, posyp obficie pokrojoną pietruszką.

*Ja dałam symbolicznie łyżeczkę, ale jeśli lubisz gęstsze sosy to dodaj łyżkę albo więcej.


1 komentarz:

  1. hehehe, też je mam i też je dzisiaj testowałam ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do obserwowania :)
Anonimie, proszę podpisz się, chociaż imieniem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...