Projekt pod nazwą: wszystko z kaszy jaglanej trwa ;). Nie zawsze z sukcesami, ale tym razem nie mam zastrzeżeń. Przepis na spód znalazłam na blogu p. Marioli Białołęckiej i od razu wiedziałam, że muszę go wypróbować. Jednak nie chciałam do tego robić kremu jaglanego i zaczęłam poszukiwania inspiracji na krem. Z pomocą przyszedł mi kolejny blog: Feed Me Better. W wyniku tych poszukiwań powstał świetny tort, maksymalnie wypełniony truskawkami, w którym idealnie komponuje się słodycz z lekkim kwaskiem limonki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 czerwca 2014
środa, 25 czerwca 2014
Krajanka owsiana z truskawkami
Właśnie zjadłam do kawki ostatni kawałek tej krajanki i jeszcze jestem pod wrażeniem smaku i prostoty tego wypieku. Całość wyszła w miarę dietetycznie i naprawdę smacznie. Na dalszym zdjęciu widać brakujące kawałki, znika bardzo szybko, więc nie zostawiajcie nikogo sam na sam z tym ciastkiem ;)
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Sernik na zimno z truskawkami
Idealny deser na upały, kiedy nikt nie ma ochoty piec i dodatkowo podnosić temperatury w domu. Użyłam dużej ilości truskawek, bo uwielbiam mocno owocowe desery.
czwartek, 5 czerwca 2014
Kawowa tarta z truskawkami i mascarpone
Po pierwszym objedzeniu się truskawkami w ich najlepszej i najprostszej formie, czyli bez żadnych dodatków, przychodzi czas na kombinacje :) Chciałam zrobić coś w rodzaju tarty inspirowanej tiramisu, kawowy spód, krem z mascarpone, szkoda, że zapomniałam na koniec posypać kakao. Ratowałam się czekoladą z młynka. Nie jest to dietetyczny deser, nadaje się tylko na specjalne okazje :)). Przepis na spód tej tarty widziałam wiele razy w tv, książkach, klasyczne proporcje 300 g mąki/200 g masła/ 100 g cukru pudru, następnym razem będę kombinować nad zmniejszeniem masła i cukru.
Inne pomysły na wykorzystanie truskawek:
środa, 17 lipca 2013
Chlebek z truskawkami
Na pożegnanie truskawek przygotowałam chlebek z truskawkami, u mnie podwójnie truskawkowy. Połączenie świeżych i upieczonych truskawek jest idealne, zdecydowanie zaspokaja głód na truskawki :). Przepis jest jak zawsze bardzo prosty, więc warto spróbować. U mnie pojawia się mąka razowa, otręby, ale jeśli nie chcecie ich używać to po prostu z nich zrezygnujcie. To jest tylko moja propozycja, a nie ścisły przepis bez możliwości zmian. Jak w większości moich przepisów użyłam oleju rzepakowego, więc znowu truskawkowy wypiek zaprezentuje mnie w konkursie Blogerzy kochają olej rzepakowy.
niedziela, 30 czerwca 2013
Owsiane muffiny z truskawkami (bez mąki)
Uff, udało mi się zdążyć z przepisem jeszcze w czerwcu. Kiedy przeczytałam o konkursie "Blogerzy kochają olej rzepakowy" wiedziałam, że muszę wziąć w nim udział. W końcu nie przez przypadek w większości moich przepisów użyty jest olej rzepakowy. Na początek proponuję muffiny na bazie płatków owsianych. Te są wyjątkowo proste w wykonaniu, więc jeśli znudzą wam się świeże truskawki, zapraszam do eksperymentu :)
wtorek, 3 lipca 2012
Asymetryczne galaretko-pianki
Jeśli szukacie idealnego deseru na
panujące upały - oto jest :) Przyjemne połączenie galaretki cytrynowej z
kawałkami truskawek i pianki truskawkowej. Pomysł zaczerpnęłam stąd: klik!. Trochę zabawy przy tym jest, ale efekt mnie urzekł :)
Składniki (na 4 kieliszki do wina):
- 3 garści truskawek pokrojonych na ćwiartki
- 300 g śmietany 30%
- 2 galaretki, ja użyłam cytrynowej i poziomkowej
- kilka łyżek cukru pudru
Przygotować kieliszki i ułożyć np. w sposób przedstawiony poniżej. Ważne, żeby kieliszki były zamocowane dobrze oraz, żeby leżały ukośnie. Galaretkę cytrynową rozpuścić w sposób przedstawiony na opakowaniu i zostawić do ostygnięcia. Wymieszać galaretkę z truskawkami i nałożyć po równo do każdego kieliszka, tak żeby nic nie wypadło;) Włożyć konstrukcję z kieliszkami do lodówki i poczekać, aż galaretka zastygnie. W tym czasie rozpuścić galaretkę poziomkową/truskawkową i zostawić do stężenia. Gdy galaretka będzie już tężejąca, ale jeszcze nie stężała, ubić śmietanę z cukrem pudrem (ilość cukru pudru wedle gustu, można go nawet pominąć, dosłodzi ją tylko galaretka wtedy). Do ubitej śmietany dodać tężejącą galaretkę i ponownie ubić. Kiedy dół naszego desery będzie stężały kieliszki wyjąć z konstrukcji i postawić normalnie. Uzupełnić częścią śmietanowo-galaretkową. Włożyć na kilka godzin do lodówki, najlepiej na całą noc. Uff, już koniec i smacznego ;)
Przepis brał udział w akcjach: Truskawkowe szaleństwo oraz Truskawki 2012
sobota, 2 czerwca 2012
Koktajl truskawka-kiwi-banan
Na tytule post mógłby się właściwie zakończyć, bo składników niewiele, ale mimo to warto zaprezentować tak zdrowy i orzeźwiający koktajl :)
- 0,5 kg truskawek
- 1 banan
- 2 kiwi
- 2 jogurty naturalne(po 150 g)
- 3 łyżki cukru
Owoce umyć. Z kiwi i banana obrać skórkę, pokroić na mniejsze części. Truskawki pozbawić szypułek. Wszystkie składniki wrzucić do robota kuchennego,blendera, kto co ma, miksujemy aż owoce będą posiekane bardzo drobno.
Przepis brał udział w akcjach: Festiwal koktajlowy oraz Truskawki 2012
piątek, 25 maja 2012
Tort z truskawkami, brzoskwiniami i kremem galaretkowym
- puszka brzoskwiń
- 0,7 kg truskawek
Biszkopt (stąd!):
- 130 g cukru brązowego
- 180 g mąki tortowej
- 6 jajek
- 1 łyżeczka proszku do pieczania
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 czubata łyżeczka kakao
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Krem:
- 2 galaretki (np. jedna wiśniowa i brzoskwiniowa)
- 2 szklanki wody
- 400 g śmietany 30%
- 6 łyżeczek cukru pudru
Galaretki rozpuścić w dwóch szklankach gorącej wody. Odstawić do ostygnięcia. W tym czasie przygotować biszkopt. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodawać partiami cukier i ubijać. Dodać żółtka i ubijać znowu. W osobnej misce wymieszać suche składniki. Dodawać suche składniki do mokrych partiami i mieszać drewnianą łyżką. Należy to robić delikatnie. Piekarnik nastawić na 180 stopni. Masę przelać na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec 30 minut w piekarniku z termoobiegiem. Gotowy biszkopt odstawić do ostygnięcia. Truskawki pokroić na pół, brzoskwinie w plasterki. Sok z brzoskwiń zostawić na później. Biszkopt rozkroić na pół(po wysokości oczywiście), żeby stworzyć dwie warstwy. Śmietanę ubić na sztywno, dodając porcjami cukier puder. Dodać tężejąca galaretkę i zmiksować. Aby przyśpieszyć tężenie włożyć do lodówki albo nawet do zamrażarki, tylko trzeba wtedy co chwilę sprawdzać, żeby nie przegapić odpowiedniego momentu. A teraz składanie wszystkiego w całość:) Pierwszą warstwę biszkoptu polać obficie sokiem z brzoskwiń. Na to ułożyć brzoskwinie i truskawki. Zalać kremem. Położyć drugą warstwę biszkoptu, polać sokiem z brzoskwiń. Przykryć biszkopt kremem. Ułożyć truskawki na kremie. Włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)













