Zwierzenia zacznę od tego, że nigdy w życiu nie jadłam karpia... Muszę powiedzieć, że jakoś nie żałuję. Każdy niech sam wybiera, ale ja nie lubię widoku dłuugich kolejek w supermarkecie po karpia, przenoszenia go w reklamówce i trzymania w wannie... Jednak ryba na święta musi być i takie danie pojawi się u mnie w tym roku (zdradziłam taki ważny sekret ;). Proste do zrobienia, łosoś trochę inaczej podany niż zwykle. Jadłam u siostry M. łososia posmarowanego czerwonym pesto i zapieczonego w cieście francuskim, było pysznie i zainspirowało mnie to do dalszych poszukiwań. Może ktoś inny wymyśli coś jeszcze lepszego na bazie mojego przepisu ;D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 grudnia 2013
niedziela, 11 listopada 2012
Zapiekanka ziemniaczana ze szpinakiem i wędzonym łososiem
Idealne danie na jesienne dni. Rozgrzewa i poprawia humor. Jednocześnie nie potrzeba do niego wiele pracy i czasu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


